Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słowa. Pokaż wszystkie posty

środa, 25 czerwca 2014

SŁOWA... Czyli kilka ich o nich...

Wyobraź sobie, że budzisz się rano i pierwsze co widzisz to uśmiech na twarzy bliskiej Ci osoby i słyszysz "Dziś będziesz mieć naprawdę wyjątkowy dzień". Patrząc w lustro mówisz do siebie "Dzisiejszy dzień przyniesie mi coś naprawdę pozytywnego". Czujesz w sobie siłę i nawet jeśli nie nałożyłaś makijażu - wiesz, że jesteś piękna i jedyna w swoim rodzaju.
Wchodzisz do pracy, a tam witana jesteś uśmiechem i słowami: "Dzień dobry! Jak się dziś czujesz?". Odbierasz telefon, który się już niecierpliwy i słyszysz "Witam - jak dobrze Panią słyszeć..." Po intensywnym dniu biegnąc do samochodu (bo wiesz, że już prawie jesteś spóźniona po dzieci do szkoły) - w korytarzu mijasz się z szefem, który na pożegnanie mówi Ci "Odwaliła Pani dziś kawał dobrej roboty - dziękuję". Jesteś zmęczona, ALE...

No właśnie - CO CZUJESZ?

Przecież nie stało się nic "wielkiego". Nikt nie przysłał Ci olbrzymiego koszta róż, a szef nie czeka na Ciebie z informacją o premii albo o podwyżce. Poranną kawę musiałaś sobie zrobić sama - co więcej - tak jak co dzień musiałaś zadbać o dzieci, czyli maluchy, faceta i psa... Twoja praca (PRACA) rozpoczęła się jeszcze w domu, bo ktoś wcześnie rano potrzebował Twojego wsparcia w rozwiązaniu problemu....

MAGIA?? Nie:-) SŁOWA!! :)

Pamiętaj, że to w jaki sposób się komunikujesz kreuje świat dookoła Ciebie. To, w jaki sposób rozmawiasz z ludźmi może wywierać na nich mniejszy lub większy wpływ, więc jeśli masz możliwość świadomego wyboru - dlaczego nie ułatwiać sobie i innym życia?

Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu o potędze słów. Zachęcam Was do przyłożenia uwagi do tego CO i W JAKI SPOSÓB mówicie i piszecie - bo to także niesie ze sobą emocje i często... DZIAŁANIE.

Pamiętajcie o WAŻNYCH SŁOWACH:
  • PROSZĘ, DZIĘKUJĘ, PRZEPRASZAM - to żaden wstyd, a Babcie będą z nas dumne;-) W końcu to one opowiadały nam bajkę o trzech dziewczynkach o tych imionach
  • DZIĘKUJĘ, ŻE JESTEŚ - jest to najpiękniejsze podziękowanie i dowartościowanie osób, które przy nas są i zawsze nas wspierają
  • KOCHAM CIĘ - nawet kiedy kochasz, a tego nie słyszysz, masz wrażenie, że ta miłość jest "niepełna", niech ona żyje pełnią sił. A jeśli się z kimś kłócisz (np z szefem, którego wcale kochać nie musisz;-) i zupełnie nagle wypowiesz te słowa - gwarantuje, że ciśnienie mocno puści i wszystko zakończy się pomyślnie i z uśmiechem
  • ZALEŻY MI NA TOBIE - werbalizuj to - nieraz ludzie tego nie czują, a jak mają poczucie, że są dla Ciebie ważni - zmienia to diametralnie ich postawę i samopoczucie
  • JESTEŚ SILNY/SILNA - pomoże to podbudować poczucie własnej wartości. Jest to docenienie wewnętrznej mocy lub/i zewnętrznej siły człowieka - każdy tego potrzebuje...
  • WYBACZ MI - bo każdy popełnia błędy. A ja z tego wyciągnę wnioski na przyszłość...
  • SUPER! BARDZO DOBRZE! - wzmacniaj pozytywnie nawet małe sukcesy innych (szczególnie dzieci). Proste słowa, a mogą naprawdę dodać skrzydeł i motywować do dalszej pracy
  • ŚWIETNA ROBOTA - o tym nigdy nie zapominaj. Doceniaj - inni doceniać Ciebie też będą :-)
  • GENIALNY POMYSŁ/JESTEŚ GENIALNA/Y - czy wiesz jak to pobudza dalszą kreatywność? Jeśli nie - przetestuj :)
  • PIĘKNIE DZIŚ WYGLĄDASZ - zdecydowanie poprawia dzień i samopoczucie. Kiedy to usłyszysz - nawet nie przygniotą Cie worki pod oczami, które, wiesz, że dziś właśnie masz...
  • TY TO MASZ SZCZĘŚCIE! - niektórzy powiedzą, że to nie kwestia szczęścia, ale ciężkiej pracy. Ale czym jest ciężka praca bez odrobiny szczęścia?
  • WSZYSTKO MA SWOJE POZYTYWNE ASPEKTY - pamiętaj i przypominaj innym, że szklanka zawsze jest do połowy pełna, a nie pusta. Nic nie dzieje się wbrew nam, ale DLA NAS. Czasami tylko musimy wyciągać wnioski...
A wszystko to niesie ze sobą SZACUNEK do drugiego człowieka. Jeśli szanujesz ludzi - oni Ciebie szanować też będą. Ale zaczynaj zawsze od SIEBIE. Żeby szanować innych - musisz najpierw SZANOWAĆ SIEBIE.





poniedziałek, 23 czerwca 2014

SŁOWA, czyli słowo o tym co zostaje...

Z jednej strony TYLKO słowa. Z drugiej - AŻ słowa.

Słowa mają w sobie olbrzymią moc - są idealnym nośnikiem emocji, ale również potrafią być doskonałym narzędziem wywierania wpływu (czasami nawet manipulacji)

Żeby podejść do "rozprawienia" się z tematem słów - wyodrębniłam słowa w dwóch kontekstach. Pierwszy z nich to aspekt "sprzedażowy" - celowo użyłam cudzysłowiu, ponieważ nie chodzi tylko o dosłowną sprzedaż (choć nie ukrywajmy - bardzo mocny nacisk jest na to kładziony w sprzedaży bezpośredniej), ale także przekazywanie pomysłów, idei, przekonywania innych (agitacji??;-), "sprzedaży siebie" :-)

Jaki świat byłby piękny, gdyby ludzie w komunikacji między sobą używali głównie takich słów, jakich zwykle używa się podczas procesu hmmm - ujmijmy to - wszelkich form agitacji. Nie mielibyśmy dobrych komputerów, ale byłyby one wspaniałe, nie popełnialibyśmy błędów, ale szukalibyśmy właściwej drogi, zdrowa żywność nie byłaby tylko zdrowa, ale wyśmienita, nie mielibyśmy szczęścia, ale wprost spływałoby na nas błogosławieństwo, szkoły nie byłyby niezłe, ale na najwyższym poziomie, my nie czulibyśmy się OK, ale tryskalibyśmy energią, a polskie drogi nie byłyby "w cholerę dziurawe", a jedynie nadające się do delikatnej sezonowej korekty... Osoby uznawane za (przepraszam) partaczy i niedouków byłyby osobami wymagającymi uzupełnienia pewnego zakresu wiedzy, lęk można by określić jako ostrożność, a potocznie określany smród byłby po prostu dziwnym zapachem...

Jeśli chodzi o te najczęściej pojawiające się fenomenalnie pozytywne - wręcz magiczne (ale ewidentnie mające na celu odpłatne przeniesienie praw własności) - słowa, to: promocja, najniższa cena, najwyższa jakość, lider w branży itp. itd. Dlaczego? bo UWIELBIAMY promocje - wszystko to, co jest ofertą wyjątkową dla wyjątkowego klienta (czyli dla nas) - niezależnie od tego czy tego potrzebujemy, czy nie... Szkoda, że w tym zakresie piękne, pozytywne słowa są tak często używane - żeby nas naciągnąć... TFU - przepraszam, namówić do przetestowania wyjątkowej oferty...

Tak pisząc te słowa uświadomiłam sobie, że albo my jako społeczeństwo polskie mamy tak ubogi język, albo tak mało korzystamy z pełnego zakresu słownictwa... Taka mała dygresja - mam nadzieję, że się ze mną nie zgadzacie... 

W życiu prywatnym słowa mają ewidentnie przekazywać nasze odczucia, emocje - wpływają też na emocje naszych rozmówców (mimo, że czasem nawet nam na tym nie zależy). Tutaj szczególnie widać ten - określiłabym go jako - emocjonalno-osobisty aspekt słów. Tak - nie ukrywajmy - to też jest forma "sprzedaży" - głównie siebie albo swojego światopoglądu, jednak istotną rolę odgrywać tu będą relacje między komunikującymi się ludźmi. 

Wyobraź sobie jak czujesz się słysząc, gdy ktoś do Ciebie mówi "mówiłaś, że zrobisz to inaczej". A teraz pomyśl jak ta sama osoba mówi do Ciebie to samo, ale trochę inaczej: "Kłamałaś"... Albo zamiast powiedzieć "nie jest mi z tym dobrze, zawiodłam się" - mówi: "Nienawidzę cie" - przytoczyłam tutaj niekoniecznie fajne przykłady słów, które mogą budzić skrajnie mocne emocje. Ludzie w emocjach wypowiadają różne słowa. Później, kiedy ten kurz opada - czasami słyszymy "przepraszam - nie to miałam na myśli" albo "to nie o to mi chodziło", ale słowo wyrzucone w emocjach w eter - zostało przechwycone i wywołało emocje, a emocje mogą dosłownie wyryć swą treść w głowie i w sercu...

Niestety czasami słowa okazują się pustym PR'em - niosącym za sobą najpierw pozytywne emocje, a później ogromne rozczarowanie. Zastanawiam się nie raz, czy zamiast używać słów, nie lepiej byłoby okazać to, co chcemy przekazać - czynem - oczywiście jeśli mamy szczere intencje - nie powinno być to żadnym problemem

Warto pamiętać, że słowa - szczególnie te negatywne - wyrządzają w naszych głowach i też sercach - olbrzymią krzywdę. Bo niosą ze sobą mocno negatywne emocje. A my mamy to do siebie, że przyjmujemy emocje od innych - szczególnie tych, którzy są dla nas tak ważni...

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Cofnij się do dzieciństwa - co sobie przypominasz? Do jakich wspomnień wracasz? Wracasz do ludzi i miejsc, czy tak naprawdę do tego, co wtedy czułaś/czułeś? 

To jest właśnie pamięć, pamięć emocji. A nośnikiem emocji są słowa... Dlatego sto razy pomyśl zanim coś powiesz...